W nawiązaniu do poprzedniego wpisu na moim blogu, postanowiłem tym razem bardziej skupić się na historii artystycznej Pixar Animation Studios. Przyznam, że po raz kolejny nie odkryję nowego kontynentu, ale nie znalazłem w polskiej sieci miejsca, w którym mógłbym zapoznać się z ciekawie opowiedzianą historią tegoż studia. A jeżeli takowe istnieją, to zazwyczaj trzeba się sporo „przeklikać”, zanim dowiemy się czegoś konkretnego.

Pewnie większość z Was zastanawia się, dlaczego w ogóle zainteresował mnie ten temat. Otóż wyszedłem z założenia, iż warto napisać o dziełach, które nie przesiąknięte brutalnością, rozgraniczają dobro od zła i omawiają ważne problemy społeczne, bawiąc dorosłych i dzieci. Zresztą gdy będę miał kiedyś swoje maluchy, to z pewnością zainwestuję w pakiet filmów wytwórni Pixar. Warto bowiem zawczasu uwrażliwiać młode osoby na ważne sprawy.

Tyle tematem wstępu. Przejdźmy zatem do meritum:

Był rok 1984, John Lesseter (człowiek, dzięki któremu zawdzięczamy dynamiczny rozwój animacji w USA) opuścił wytwórnię Disney’a, by dołączyć do ekipy George’a Lucasa, zajmującej się m.in. efektami specjalnymi. Później owy zespół przeistoczył się w punkt programu, czyli Pixar Animation Studios.

Współpraca wydawała się być owocna, czego dowodzi pierwsza animacja Lesseter’a, pt. „The Adventures of Andre and Wally B”:

Lata mijają, by w 1986 roku Steve Jobs mógł kupić dział graficzny należący do Lucasfilm Ltd., za olbrzymią sumę 10 mln dolarów. Ten właśnie moment zapoczątkował nową firmę, o nazwie której już się domyślacie.

W tym samym czasie światło dzienne ujrzał pierwszy film spod skrzydeł wytwórni Pixar, pt. „Luxo Jr.”. Animacja dostała nominację do Oskara za Best Animated Short Film i stała się symbolem kolejnych produkcji:

Nieco później, bo w 1987 roku powstał „Red’s Dream”, czyli dowód na to, że każdy ma marzenia:

Rok 1988 przyniósł następną animację „Tin Toy”, która wygrała Oskara w kategorii Best Animated Short Film. Po raz pierwszy Pixar podjął się animacji człowieka. Przyznam, że niektóre sceny przypominają mi „Toy Story” i „Toy Story 2″. Mam na myśli sytuację z przestraszonymi zabawkami pod łóżkiem oraz ogólnie motyw z żywymi zabawkami:

W 1989 poza premierą animacji pt. „Knick Knack”, Pixar wyprodukował pierwszą w swojej historii, reklamę telewizyjną dla firmy soków owocowych Tropicana. Poniżej obie produkcje:

W epoce lat 90′tych Pixar zrobił jeszcze sporo reklam. Ważny przełom miał nastąpić jednak w 1995.

To właśnie w 1995 roku powstała kapitalna, wielokrotnie nagradzana animacja „Toy Stroy”. W pełni komputerowo stworzona bajka była wyświetlana w kinach na całym świecie. Zarobiła na siebie aż 362 miliony dolarów. Stanowiła zupełną innowację w dorobku studia Pixar. Wcześniej prezentowali tylko krótkie bajki lub reklamy. Zresztą któż z Was nie oglądał przygód dziecięcych zabawek?

Piosenka „You’ve Got a Friend in Me” otrzymała nominację do Oskara:

Do 1997 roku fabryka Pixar powiększyła swoją siedzibę, zatrudniając przy tym więcej pracowników. Liczba zatrudnienia wzrosła tym samym do 375 ludzi. Mniej więcej w tym samym okresie na świat wyszła krótka animacja „Geri’s Game”. Opowieść, o samotności starszego Pana możecie obejrzeć poniżej:

Czas biegnie do przodu, by w 1998 widzowie mogli poznać ciężkie życie mrówek. „Dawno temu w trawie” („A Bug’s Life), to wysoko przychodowy projekt studia Pixar. Zarobił aż 362 mln dolarów na całym świecie i otrzymał nominację do Nagrody Akademii, w kategorii Best Musical or Comedy Score:

10 lat temu, czyli w roku 1999 nasze oczy ujrzały kontynuację przygód zabawek domowych „Toy Story 2″. Młodszy brat poprzedniej animacji zgromadził aż 485 mln dolarów na całym świecie i otrzymał nominację do Oskara za Najlepszą Oryginalną Piosenkę!

W zbliżającym się nowym millenium Pixar nie zaskoczył wielkim przedsięwzięciem. Wyemitowano natomiast kolejny krótki film animowany pt. „For the Birds”. Mało tolerancyjne ptaki dostają za swoje:

Idźmy dalej, do roku 2001, w którym „Potwory i spółka” dokonały swojego „żniwa”. Podbiły ekrany na wszystkich kontynentach, zdobywając największą widownię w historii pełnometrażowych animacji filmowych i kilka nominacji do Nagrody Akademii. W tym okresie przyszedł także czas na poszerzenie ekipy w wytwórni, która sięgała już 600 osób:

Dwa lata później (2003) powstała jedna z moich ulubionych animacji pt. „Gdzie jest Nemo”, która w ciągu pierwszego weekendu wyświetlania zarobiła ponad 70 mln dolarów! Oczywiście w tym wypadku także nie obyło się bez nominacji do Oskara:

Lecąc rok do przodu (2004) napotkaliśmy premierę filmu „Iniemamocni”. Dzieło poświęcone rodzinie superbohaterów zdobyło aż dwie Nagrody Akademii (Best Animated Film oraz Best Sound Editing):

W niedalekiej przeszłości, bo w 2006 byliśmy światkami narodzin „Aut”. Sympatycznej opowieści o marzeniach do spełnienia. W rolach głównych nasze dwuśladowe maszyny do poruszania się. Animacja zdobyła Złotego Globa za bycie najlepszą animacją właśnie:

Co więcej, w tym samym roku The Walt Disney Company kupił wytwórnię Pixar za bagatela 7.4 miliarda dolarów!!!

W 2007 przeżyliśmy totalną rozkosz podniebienia z animacją „Ratatouille”. Przekonaliśmy się, że szczury także mogą zostać znawcami dobrego smaku i nie tylko. „Ratatouille” był pięciokrotnie nominowany do Oskara, co udokumentowało kolejny rekord w kategorii wyróżnień wśród animacji filmowych. Ostatecznie obraz został nagrodzony Nagrodą Akademii za Best Animated Feature Film:

Rok 2008, to rok robotów. Premiera animacji „Wall-E” udowodniła, że każdy pragnie miłości, niezależnie od ilości tranzystorów:

Oczywiście pomiędzy najważniejszymi momentami w historii wytwórni Pixar, zniecierpliwionych fanów animacji karmiono wieloma pomniejszymi produkcjami. Poniżej kilka z nich:

„Boundin’” pokazuje jak czerpać radość z życia, pomimo jego ciągłych, często niemiłych niespodzianek:

„Jack Jack Attack” udowadnia, że dzieci potrafią zaskakiwać:

„One band man” umacnia nas w przekonaniu, że chciwość nie popłaca:

„Lifted” to dowód na istnienie UFO:

Natomiast „Presto” zakazuje myślenia tylko o samym sobie:

Na zakończenie napiszę, że w tym roku spodziewamy się u nas premiery animacji „Odlot” oraz trwają prace nad „Toy Story 3„.

Źródło: Pixar

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Digg
  • RSS