Nakręcony w 1920 roku „Gabinet doktora Caligari” stanowi fundamentalny początek kina grozy w światowym kinie. Nie jest to więc typowy czarno-biały film, ale nowatorskie dzieło niemieckiego ekspresjonizmu. Dlaczego nowatorskie? Postaram się to udowodnić poniżej.
Otóż w filmie zastosowano wcześniej niespotykaną grę świateł, kontrasty barw oraz załamania płaszczyzn. Tło filmu składało się z wielu dziwacznych figur geometrycznych, nie przypominających normalnych, martwych elementów natury. Cały świat w takiej kreacji przypominał senny koszmar, co jednocześnie nadawało oryginalny klimat grozy. W ramach ciekawostki dodam, iż sam A. Hitchcock skorzystał z gry cieni, w czasie słynnej prysznicowej sceny w „Psycho”.
Podczas oglądania filmu, uwagę zwraca również oryginalny makijaż głównych bohaterów. Postacie charakteryzujące się złym usposobieniem, miały podkreślone rysy twarzy czarnym kolorem. Nie musimy więc długo szukać winowajców całego zamieszania.
Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze ciekawa symbolika, zastosowana w tym dziele. Mam na myśli sposób odróżnienia ludzi wyżej sytuowanych, od tych z niskim stanem społecznym. Urzędnicy przedstawieni zostali jako osoby zasiadające na wysokich krzesłach, patrzące na swoich petentów z góry. Ten ciekawy element wykorzystuje wielu obecnych artystów.
Gruntowi fabularnemu nie mam zamiaru poświęcić wielu zdań. Nie należy on bowiem do najbardziej skomplikowanych przedsięwzięć scenopisarskich.
W małym miasteczku Holstenwall odbywa się jarmark. Jedną z atrakcji okazuje się doktor Caligari wraz ze swoim somnambulikiem Cezarem. Naukowiec twierdzi, iż potrafi obudzić swojego towarzysza, zatopionego od urodzenia w śnie. Operacja wybudzania powodzi się, a sam lunatyk przewiduje mężczyźnie, o imieniu Alan, rychłą śmierć. W przeciągu kolejnych minut stajemy się świadkami morderstwa, które miało swe początki w złowieszczej wróżbie. Nie trudno się zatem domyślić, iż społeczność miasteczka będzie chciała rozwikłać tajemnicze przestępstwo. Jego rozwiązanie nie będzie jednak skomplikowane.
Kończąc, Robert Wiene (reżyser filmu) oraz cała jego ekipa, zapisali się na wysokim miejscu w historii kinematografii. Stworzyli bowiem dzieło przełomowe, które stało się przykładem dla kolejnych twórców. Niestety w obecnych czasach zalewani jesteśmy tandetnymi slasherami, nijak przypominającymi prawdziwe kino grozy. Miejmy nadzieję, że taki stan ulegnie zmianie.







Brak odpowiedzi to “Gabinet doktora Caligari – Das Kabinett des Doktor Caligari”